Nie potrafisz przejść obojętnie obok księgarni, biblioteka jest Twoim drugim domem, wszystkie półki w domu uginają się niebezpieczne pod ciężarem kolorowych grzbietów, których nieustannie przybywa, czytnik e-booków domaga się dodatkowej pamięci; nie wyobrażasz sobie dnia bez książki - w końcu dzień bez lektury to dzień stracony. Godzinami mógłbyś opowiadać o swoich ulubionych powieściach, nauczyłeś się sprawnie ignorować ciekawskie spojrzenia, gdy wąchasz zapach świeżo zadrukowanych stron, lub nagle, bez ostrzeżenia wybuchasz głośnym śmiechem w miejscu publicznym. Brzmi znajomo?
![]() |
| źródło |
